aktualności prowincji więcej

Relacja z Peregrynacji relikwii Rodziny Martin – dzień 38


11 sierpnia, 2026

Niedziela 9 sierpnia była ostatnim dniem obecności relikwii św. Teresy od Dzieciątka Jezus oraz jej świętych rodziców, Zelii i Ludwika Martin, w Poznaniu. Po dwóch dniach spędzonych w Sanktuarium św. Józefa na poznańskim Wzgórzu św. Wojciecha przyszedł czas na ostatni etap wielkopolskiej peregrynacji: spotkanie w sercu archidiecezji – poznańskiej archikatedrze. Wieczorem relikwie odjadą do Gorzowa Wielkopolskiego, a po krótkim pobycie w Myśliborzu, ruszą w drogę powrotną do Francji.
Przed godz. 10.00 relikwie zostały przewiezione na Ostrów Tumski. W progach bazyliki archikatedralnej świętych Teresę, Zelię i Ludwika wraz ze zgromadzonymi wiernymi powitał ks. Ireneusz Szwarc, proboszcz parafii archikatedralnej. Relikwie umieszczono w głównej nawie katedry, gdzie przez kolejne godziny towarzyszyła im modlitwa.
Centralnym wydarzeniem dnia była Msza święta o godz. 10.00 pod przewodnictwem abp. Zbigniewa Zielińskiego, metropolity poznańskiego. W swojej homilii ksiądz arcybiskup przypomniał, że spotkanie ze świętymi nie może zatrzymać się jedynie na uczczeniu ich relikwii, ale powinno prowadzić do spojrzenia na własne życie i własne powołanie. Jak zauważył, nawiedzenie poznańskiej katedry przez relikwie św. Teresy i jej rodziców jest mobilizacją do uświadomienia sobie, że także współczesny człowiek jest powołany do tego, by dobrze „zagospodarować” swoje życie, uczynić je szczęśliwym i nadać mu właściwy kształt. Wiele miejsca ksiądz arcybiskup poświęcił małżeństwu i rodzinie – rzeczywistości tak mocno wpisanej w historię Zelii i Ludwika Martin. Mówił o pogarszającej się kondycji polskich rodzin, niechęci do podejmowania trwałych zobowiązań oraz narastającym poczuciu samotności. Przypomniał, że to właśnie rodzina jest pierwszym miejscem, w którym człowiek uczy się kochać, wierzyć, przebaczać i wspierać drugiego człowieka. W niej – jak podkreślał – można odnaleźć odpowiedź na jedną z największych bolączek współczesności, jaką jest samotność.
Szczególnym momentem Eucharystii było odnowienie przyrzeczeń małżeńskich przez małżonków obecnych w katedrze. Rodziny archidiecezji poznańskiej zostały również zawierzone wstawiennictwu świętych Zelii i Ludwika Martin. W ten sposób historia małżeństwa, które w zwyczajnym życiu rodzinnym dojrzewało do świętości, spotkała się z modlitwą współczesnych rodzin niosących własne radości, troski i doświadczenia.
Po Mszy świętej był jeszcze czas na osobistą modlitwę przy relikwiach. O godz. 15.00 rozpoczęło się ich uroczyste pożegnanie, któremu przewodniczył prowincjał Karmelitów Bosych o. Łukasz Kansy. Po wspólnym odmówieniu Koronki do Miłosierdzia Bożego, przy biciu dzwonów, relikwie świętej Teresy i jej rodziców opuściły poznańską katedrę. wyruszając w asyście motocyklistów do Gorzowa Wielkopolskiego.
Dobiega w ten sposób powoli końca peregrynacja, podczas której relikwie św. Teresy od Dzieciątka Jezus oraz świętych Zelii i Ludwika Martin nawiedzały kolejne polskie klasztory, sanktuaria i parafie. Każde z tych miejsc miało nieco inny program i własny charakter, ale wszędzie był czas na wspólną liturgię, osobistą modlitwę i spotkanie z duchowością rodziny Martin. Poznańskie dni – od ciszy klasztoru Sióstr Karmelitanek Bosych, przez całodzienne czuwania w Sanktuarium św. Józefa, aż po niedzielną Eucharystię w archikatedrze – stały się pięknym ukoronowaniem tej drogi w naszej Ojczyźnie.