aktualności karmelu Prow. Krakowska wróć

Dwudziestolecie beatyfikacji o. Alfonsa M. Mazurka OCD (5)

Maj 1, 2019

Wychowawca młodzieży

W dniu 15 lipca 1918 r. młody o. Alfons został mianowany magistrem, tj. wychowawcą kleryków w Krakowie, a we wrześniu 1920 r. prefektem i nauczycielem alumnatu w Wadowicach. Pozostanie tam on przez całe dziesięciolecie, oddając swe siły i młodzieńczy zapał apostolski wychowaniu młodzieży.

Zakonnicy polscy żyjący w kilku wspólnotach, od 1911 r. tworzyli semiprowincję. Internat wadowicki, w którym do 1916 r. mieszkali chłopcy uczęszczający do miejskiego gimnazjum, dotychczas przysparzał wiele nowych powołań. Jednakże z powodu trwającej wojny został zamknięty, a budynek był zajęty przez wojsko na szpital. Zakonnikom zostawiono jedynie kilka cel. W 1918 r. wskutek niespodziewanych wypadków politycznych zaświtała dla Polski nadzieja na niepodległość. Nowy przeor wadowickiego Karmelu, sł. B. o. Anzelm Gądek, zajął się energicznie działaniami mającymi na celu uwolnienie budynku od cywilnych i mundurowych lokatorów. Pracy duszpasterskiej przybywało.

Rok 1920 był dla polskich Karmelitów bosych pod wielu względami przełomowym Chociaż warunki życia zakonników w Wadowicach były bardzo ubogie, ojcowie dążyli do otwarcia własnej szkoły na poziomie gimnazjalnym, by w niej kształcić przyszłych kandydatów do życia w Karmelu. W maju 1920 r. na kapitule generalnej Zakonu w Rzymie sł. B. o. Anzelm Gądek uzyskał reerekcję Polskiej Prowincji pw. Ducha Świętego, a od o. generała Łukasza Mastrofini’ego otrzymał nie tylko zachętę, ale wręcz nakaz utworzenia Niższego Seminarium. Podjęte z posłuszeństwa dzieło, chociaż w warunkach wielkiego ubóstwa, ale i zawierzenia Bogu, zaowocowało zorganizowaniem prywatnego gimnazjum, na wzór innych zakonnych placówek dydaktyczno-wychowawczych, które rozpoczęło swoje istnienie z dniem 14 września 1920 r. I tak już skromną obsadę sił dydaktycznych wadowickich zakonników zmniejszyła w dodatku rzymska nominacja na prowincjała dla o. Anzelma, który musiał odtąd zając się organizowaniem życia zakonnego w całej polskiej prowincji. Natomiast nowo utworzone dzieło, dla nadania mu solidnych podstaw i utrzymania we właściwym kierunku rozwoju, powierzył młodemu kapłanowi, swemu wychowankowi, o. Alfonsowi Mazurkowi. Ten obiecujący zakonnik, wziąwszy w swoje ręce kierownictwo Niższego Seminarium, nie zawiódł pokładanych w nim oczekiwań.

Sam też prowadził zajęcia dy­dak­tyczne, i – jak wspominają wychowankowie – „był wymagający, starannie przygotowywał każą lekcję, czuł się odpowiedzialny za całokształt wychowania”. Dbał o integralną formację swoich podopiecznych: kładł nacisk na ogólną kulturę bycia alumnów, zachowanie porządku, sumienność w wykonywaniu obowiązków. Promował zainteresowania artystyczne, urządzał wycieczki krajoznawcze, a przede wszystkim doroczne rekolekcje i wyjazdy do klasztoru nowicjackiego w Czernej. Rezultaty tego wychowania poznajemy najlepiej po jego owocach. Kolegium wadowickie spełniło wtenczas pokładane w nim nadzieje w sposób nieprzeciętny: w latach 1920-1930, tj. w czasie gdy kierował nim o. Alfons, z około stu przyjętych uczniów, pięćdziesięciu wstąpiło do Zakonu.

Pomimo całkowitego zaangażowania pedagogicznego, o. Alfons pracował także duszpastersko przy miejscowym kościele klasztornym, uczestniczył w pełni w życiu wspólnoty zakonnej, zarówno miejscowej, wadowickiej, jak i szerzej, na szczeblu prowincjalnym: od 1924 r. był z wyboru współbraci definitorem, tzn. należał jako radny do zarządu prowincji, którą reprezentował też na kapitułach generalnych Zakonu w 1925 i 1926 r. w Rzymie, gdzie wziął także udział w kanonizacji św. Teresy od Dzieciątka Jezus (17 maja 1925) i w audiencji u Piusa XI.

o. Szczepan T. Praśkiewicz OCD


Modlitwa o kanonizację bł. Alfonsa

Wszechmogący Boże, który wezwałeś bł. Alfonsa Marię i Towarzyszy do oddania życia z miłości ku Chrystusowi i Kościołowi, wspomóż nas swoją łaską, abyśmy wsparci przykładem ich życia i męczeństwa, do końca życia dochowali wierności zobowiązaniom Chrztu świętego. Udziel nam również łask, o które Cię za ich przyczyną z pokorą i ufnością prosimy i pozwól nam oglądać ich w chwale Twoich Świętych. Amen.

(Imprimatur: kard. Stanisław Dziwisz, Kraków, 4.6.2008, Nr 1625)

za: karmel.pl