aktualności prowincji więcej

Karta z kroniki Nowicjatu w Zamartem


Kwiecień 8, 2017

Zainspirowani artykułem naszych Braci postulantów z Poznania, który ukazał się na łamach „Karmel-info” przed miesiącem, dzielimy się z Wami – droga Rodzino Karmelu – krótkim podsumowaniem nowicjackiego półrocza. Braterski zastęp tworzymy w składzie: br. Adam i br. Piotr (od 7 września) oraz br. Krzysztof (od 27 listopada). Nasza codzienność, czyli spotkanie z Panem (w Liturgii, modlitwie wewnętrznej, pracy, studium, braterskiej rekreacji…) wydaje się trudne do wyrażenia w słowie pisanym.

Jednak zdarzają się pewne epizody, które szczególnie cieszą naszego kronikarza – br. Krzysztofa, i dla-tego przedstawiamy Wam kartę z naszej kroniki.

Godna uwagi była bez wątpienia rekreacja w liturgiczne wspomnienie św. Elżbiety od Trójcy Prze-najświętszej, kiedy z o. Zbigniewem (socjuszem) wyruszyliśmy w góry… Przemierzając kolejne gra-nie gór – Gór Obkaskich oczywiście – zdobyliśmy ich najwyższy szczyt – Czarną Górę, która wg pomiarów hipsometrycznych jest punktem najbliższym niebu w woj. kujawsko-pomorskim. Liczy sobie aż 188,9 m.n.p.m.

Z kolei sylwestrowy wieczór rozpoczęliśmy projekcją filmu: „Bernadetta cud w Lourdes”. Następnie udaliśmy się do chóru, aby ostatnią godzinę starego roku adorować Najświętszy Sakrament. Już po północy (z inspiracji br. Krzysztofa, który nawiasem mówiąc jest kołem zamachowym nowicjackiej „Piwnicy duchowej”) zażywaliśmy kultury podczas wieczerzy recytatorsko-poetyckiej w towarzystwie „Pana Tadeusza” Adama Mickiewicza. Ponoć takie słuchy chodzą po klasztorze, że w salce re-kreacyjnej braci nowicjuszy człowiek napije się i nadysze Ojczyzny.

W nawrócenie Szawła, za pozwoleniem o. magistra Michała zebraliśmy się na pierwszej nowicjackiej „jakby kapitule”. Podjęty został temat naszego życia w milczeniu, z którym po zakończeniu okresu Narodzenia Pańskiego mieliśmy niemały problem. Postanowiliśmy – przy pełnej aprobacie o. Mi-chała – potraktować bardzo serio wspólne ustalenia i po pewnym czasie odkryliśmy, że walka o mil-czenie przynosi wielkie owoce w braterskich relacjach i jest jedną z kluczowych kwestii dla naszego sposobu życia.

Kiedy nadszedł 2 lutego, w odpowiedzi na zaproszenie ks. biskupa Ryszarda Kasyny, wyjechaliśmy z o. Michałem i o. Zbigniewem do Pelplina. Tam uczestniczyliśmy w uroczystej Eucharystii, której przewodniczył i homilię wygłosił bp. pomocniczy Wiesław Śmigiel. Br. Adam czytał lekcję, br. Piotr szedł w procesji z darami a ojcowie i br. Krzysztof koncelebrowali Mszę św. Piękno pelplińskiej Ka-tedry urzekło nas wszystkich.

Trzy dni później, jako upominek dla Braci wieczystych z okazji Dnia Życia Konsekrowanego, w naszej salce rekreacyjnej, wystawiliśmy sztukę pt. Święta Rodzina szuka noclegu na Karmelu. Ojcowie byli pod wrażeniem kunsztu aktorskiego i kostiumów, gratulowali pomysłu, cała wspólnota była roześmiana prawie do łez…

Nazajutrz rozpoczął się dla nas bardzo owocny czas. Przez 5 kolejnych dni o. przeor Krzysztof głosił konferencje z cyklu Szkoła Modlitwy Karmelitańskiej. Obecnie staramy się wprowadzać usłyszane i skrzętnie zanotowane treści w codzienną praktykę modlitwy wewnętrznej w duchu tratar de amistad.

Nadszedł także długo oczekiwany dzień 21 lutego, kiedy życzenia br. Adama zaczęły się spełniać… Otóż właśnie on znalazł Dzieciątko w Niedzielę Świętej Rodziny (obchodzoną w tym roku w piątek). Jednym z trzech jego życzeń był wyjazd całej wspólnoty nowicjatu do Malborka, gdzie jak wiemy swoją „skromną” siedzibę (21ha) wznieśli dobrze znani naszym praojcom z Karmelu bracia Zakonu Szpitala Najświętszej Maryi Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie. Gdy podczas podróży brat lektor czytał o krzyżackich początkach, w naszych sercach rodziła się intuicja, iż pustelnicy z Góry Karmel, także wywodzili się z rycerstwa krucjat. Z kolei podczas zwiedzania najbardziej wewnętrznej komnaty zamku (el centro), w której zamieszkiwał Wielki Mistrz, myśli niektórych z nas biegły do własnego castillo interior…

7 marca miała miejsce popołudniowa rekreacja, którą zorganizował najmłodszy nowicjackim stażem – br. Krzysztof. Jej przebieg był owiany pewną tajemnicą, choć br. Adam i br. Piotr mieli co do jej przebiegu dość trafne przypuszczenia. Otóż nasz drogi współbrat zorganizował piękną syntezę nowicjackiego półrocza wspomnianych wyżej braci, której zwieńczeniem było rozwiązanie krzyżówki z hasłami opisującymi cały dotychczasowy nowicjat.

Obecnie, w czasie Wielkiego Postu, oprócz wielu akcentów ascetyczno-pobożnych zarówno wspólnotowych jak i indywidualnych pojawił się w naszym życiu element duszpasterski. W każdy piątek jeden z braci udaje się z o. Zbigniewem do kościoła w Obkasie gdzie prowadzi rozważania Drogi Krzyżowej.

Na zakończenie pragniemy serdecznie podziękować o. Arturowi i o. Piotrowi z Drzewiny, którzy w sposób zamienny, co dwa tygodnie odwiedzają nas służąc spowiedzią, rozmową duchową, wygłaszając konferencję. Dziękujemy za Waszą modlitwę i prosimy o jeszcze. 🙂

bracia nowicjusze