aktualności prowincji więcej

Relacja z trzeciego dnia sympozjum w Poznaniu


Listopad 17, 2019

W naszym klasztorze w Poznaniu odbyło się sympozjum naukowe pt. Kierownictwo duchowe.

Poniżej prezentujemy streszczenie wykładów z trzeciego dnia sympozjum.

Zobacz także:


Sympozjum – sobota

o. mgr lic. Wojciech Ciak OCD
Św. Teresa od Jezusa i jej nauka dotycząca kierownictwa duchowego

Św. Teresa od Jezusa była bardzo poddana tym, którzy zastępują Chrystusa. Ale trudno jej było znaleźć spowiednika i kierownika, który mógłby ją zrozumieć. Na wstępie trzeba zaznaczyć, że jej wiedza na temat kierownictwa pochodzi z doświadczenia. Wiele dobrego od kierowników otrzymała, ale też sporo wycierpiała z powodu ich niewiedzy.

Dla św. Teresy najważniejsza w kierownictwie duchowym była wiedza, ale także doświadczenie, czyli święte życie spowiednika. Np. o. Diego de Cetina SJ, młody kapłan, wywarł na nią bardzo pozytywny wpływ. Spotkała ona bardzo wielu dobrych i świętych spowiedników (św. Piotr z Alkantary, o. Domingo Báñez, św. Jan od Krzyża i kilku innych). Ci spowiednicy uczyli ją stawiać wolę Bożą na pierwszym miejscu i stawać w prawdzie o sobie. Zaś spowiednicy niedouczeni powodowali niechęć w Teresie, by stawać w prawdzie o sobie. A działo się to przez to, że nie byli oni dla niej wymagający, zaspokajali po prostu oni jej upodobania zamiast mówić prawdę. Trwało to niestety u niej kilka lat, aż w końcu wyprowadził ją z tego pewien dominikanin.

Później jezuicki kapłan prowadził naszą Świętą drogą ogołocenia duchowego, ucząc, że swoimi siłami do Boga nie da się wznieść, lecz to Bóg musi się jej udzielić, a ona ma się przysposabiać przez pokorę i korzystać z rozmyślania o tajemnicach Chrystusa. Otrzymywała też nauki, by iść drogą wiary i nie ulegać pragnieniu łask nadzwyczajnych. Kluczowym epizodem do zrozumienia tego jeszcze głębiej było spotkanie ze św. Piotrem z Alkantary – franciszkaninem.

To kierownictwo u św. Teresy polegało na rozeznaniu woli Bożej i dróg modlitwy, na kształtowaniu wewnętrznego nastawienia św. Teresy tak, by sama była poddana Duchowi Świętemu, jednak zawsze – to bardzo ważne – poddawała te natchnienia weryfikacji dobrych spowiedników, gdyż wiedziała, że szatan nieustannie chce oszukać tych, którzy szukają Boga.

Należy szukać dobrych kierowników. Św. Teresa mówi, że osoby, które naprawdę pragną się poświęcić modlitwie, będą odczuwać chęć tylko do kierowników pobożnych i ludzi modlitwy.


o. dr Antoni Rachmajda OCD
Św. Jan do Krzyża i jego nauka dotycząca kierownictwa duchowego

Św. Jan od Krzyża w sposób zdecydowany mówi, że człowiek, który sam upada, sam nie będzie mógł się podnieść, więc kierownik duchowy jest niezbędny.

Ta niezbędność kierownictwa uwidacznia się zwłaszcza w okresie przejścia w modlitwie z medytacji do kontemplacji, kiedy to sam Bóg przejmuje inicjatywę i się udziela, a zadanie kierownika to uczyć duszę, by nie przeszkadzać Bogu. Rola kierownika jest kluczowa. W postępie w modlitwie człowiek ma trzech wrogów: właśnie nieroztropnego kierownika duchowego, szatana i siebie samego. Wielu kierowników może nie rozumieć, że nadmierne aktywności władz duszy, które są pożądane w początkowych etapach, później mogą przeszkadzać. A do stanu kontemplacji Bóg chce podnieść wiele osób, tylko że mało kto natrafia na kogoś, kto nauczy ich odkrywać w sobie Boże działanie.

Kierownik ma za zadanie wprowadzić duszę w duchową samotność i wolność od aktywnego działania władz dyskursywnych, aby biernie poddać się działaniu Boga. Problem w tym, że wielu kierowników stroni od krzyża, od cierpień, żyjąc swobodnie i tak też prowadzą innych. Kiedy kierownik czegoś nie rozumie i nie wie, powinien mieć pokorę, by odesłać duszę do innego kierownika, który będzie w stanie jej pomóc. Podstawowym brakiem kierownika jest niezrozumienie człowieka i jego potrzeb duchowych. Kierownik nie powinien prowadzić innych drogami, jakimi sam szedł, ale poddawać je Duchowi Świętemu. Wiedzieć, że to Duch Święty jest kierownikiem, a nie on.

Kierownik powinien prowadzić dusze drogą wiary i nie pozwalać na jakiekolwiek upodobania do zjawisk nadzwyczajnych, gdyż takie upodobania są dla wiary destruktywne. A stąd konieczność, by sam kierownik takiego upodobania nie miał; bo jeżeli takie ma, to nawet jeżeli nie chce dać tego poznać, nie będzie w stanie tego ukryć i zarazi nimi tego, którego prowadzi.

Sednem nauki kierownika duchowego jest wskazywanie na Jezusa – odwieczne Słowo, przez które Bóg powiedział wszystko, i Jego należy słuchać w milczeniu. Jeżeli chcemy zadać Bogu jakieś pytania i otrzymać na nie odpowiedzi, musimy spojrzeć na Krzyż. Nie ma rzeczy potrzebnych nam do szczęścia i zbawienia, których by Bóg nie udzielił nam w swoim Synu. Bóg dał nam Objawienie – Pismo święte; rozum, by z niego korzystać; i drugiego człowieka, by się jego radzić. I przez te trzy źródła poznania Bóg prawdziwie do nas przemawia, jeżeli tylko jest w nas wiara.


o. prof. dr hab. Jerzy Gogola OCD
Synteza karmelitańskiej szkoły kierownictwa duchowego
referat wygłoszony przez o. Krzysztofa Pawłowskiego z powodu nieobecności o. Jerzego

Karmelitańska szkoła kierownictwa duchowego ma podstawę w nauce Świętych Karmelu. Zwłaszcza trzech Doktorów Kościoła. Inne szkoły także mają swoją specyfikę wynikającą z charyzmatu swoich założycieli. W nauce szkoły karmelitańskiej można znaleźć wskazówki skierowane ściśle do osób poświęcających się życiu duchowemu w zakonie oraz rady powszechne, skierowane do wszystkich.

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus daje pierwszeństwo Bożemu działaniu, to On jest źródłem oraz inicjatorem świętości każdego człowieka. Mała Święta uczy iść do Boga drogą wiary.

Jest to nauka odziedziczona od św. Jana od Krzyża i św. Teresy od Jezusa. Prowadzi do dostosowania swojej woli do woli Bożej przez wiarę, nadzieję i miłość.

Każdy człowiek posiada indywidualną drogę do Boga, to jednak są w życiu duchowym teologiczne prawidła, o których szczegółowo piszą omawiani Święci. Czytając ich dzieła trzeba pamiętać o całościowej wizji Boga i świętości, jaką miał dany autor, ponieważ omawiane przez niego zagadnienia mają charakter aspektowy i omówienie jakiegoś zagadnienia nie zawiera często prawd oczywistych dla autora.

Ważną rzeczą jest zadać pytanie, w jaki sposób można zastosować nauczanie Świętych Karmelu w teraźniejszości. Ma to na pewno polegać na oczyszczaniu serca i wyzbywaniu się egoizmu. Należy się poddać prowadzeniu przez łaskę Bożą, bez której nie można się łączyć z Bogiem. Istota modlitwy jest zawsze taka sama, może się zmieniać tylko forma. Do takiej postawy wychowuje św. Jan od Krzyża, do wolności od formy a kroczeniu ku Bogu.

br. Andrzej Pruszkowski OCD