Komentarz Biblijny Inne wróć

Uroczystość świętych Apostołów Piotra i Pawła

29-06-2020

J 21, 15-19
Piotr pasterzem Kościoła

Gdy Jezus ukazał się swoim uczniom i spożył z nimi śniadanie, rzekł do Szymona Piotra: „Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie więcej aniżeli ci?”

Odpowiedział Mu: „Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham”.

Rzekł do niego: „Paś baranki moje”.

I powtórnie powiedział do niego: „Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie?”

Odparł Mu: „Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham”.

Rzekł do niego: „Paś owce moje”.

Powiedział mu po raz trzeci: „Szymonie, synu Jana, czy kochasz Mnie?”

Zasmucił się Piotr, że mu po raz trzeci powiedział: „Czy kochasz Mnie?” I rzekł do Niego: „Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham”.

Rzekł do niego Jezus: „Paś owce moje.

Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci: Gdy byłeś młodszy, opasywałeś się sam i chodziłeś, gdzie chciałeś. Ale gdy się zestarzejesz, wyciągniesz ręce swoje, a inny cię opasze i poprowadzi, dokąd nie chcesz”.

To powiedział, aby zaznaczyć, jaką śmiercią uwielbi Boga. A wypowiedziawszy to rzekł do niego: „Pójdź za Mną!”


Szukaj towarzystwa Jezusa

Teresa radzi: „Postaraj się o towarzystwo. A jakież mógłbyś znaleźć lepsze nad towarzystwo samego Mistrza, który nauczył nas tej modlitwy, do której odmówienia się zabierasz. Przedstaw sobie Pana stojącego tuż przy tobie i patrz, z jaką miłością i z jaką pokorą raczy ciebie nauczać”.

Patrz na Tego, który patrzy na nas

Nawiąż z Jezusem osobisty kontakt, dostrzeż Jego spojrzenie, a następnie patrz Mu w oczy, bez lęku. Uświadom sobie, że nasze życie od Niego pochodzi i że On patrzy na nas z taką ogromną życzliwością.

Wsłuchuj się w Mistrza

Jezus nie tylko patrzy na nas, ale również do nas mówi.

Kościół wyznaje i głosi Jezusa Chrystusa

Wprowadzenie

Dzisiejsza uroczystość jest dla nas darem, aby na nowo umocnić się w wyznawaniu wiary w Jezusa Chrystusa w Kościele i w trwaniu przy Ewangelii.

1. Św. Piotr – skała

Co znaczy, że św. Piotr jest skałą? Jest tu wiele spraw, ale mu zwróćmy uwagę na dwie.

– Kim jest Jezus Chrystus:

św. Piotr odpowiada na pytanie Jezusa dotyczące Jego tożsamości: „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego”. Jest to odpowiedź niezwykła i po niej Jezus w tym go utwierdza i wyjaśnia, że dzięki tej odpowiedzi jest błogosławiony, bo został „włączony w szczęśliwość Ojca i Syna w Duchu Świętym. Innymi słowy, jesteś błogosławiony, bo przez zgodność natury został ci dany ten rodzaj poznania, który polega na współdzieleniu życia Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Ciało i krew nigdy nie byłyby w stanie ci tego objawić. To poznanie tajemnicy Jezusa nie może być owocem litery, historii, racjonalności człowieka. Ono przychodzi wyłącznie z wysoka. Tylko z wysoka może zstąpić na świat to objawienie, to odsłonięcie tajemnicy Jezusa z Nazaretu.

W tym miejscu wiara staje się absolutnie konieczna. Ludzie mogą dojść do tego progu, lecz nie będą w stanie go przekroczyć, o ile nie otrzymają szczególnego daru, który pochodzi z wysoka. Podobnie też nie będziemy w stanie dojść do poznania, do zgłębiania tekstu Pisma świętego, o ile nie otrzymamy daru, który przychodzi z wysoka…” (I. Gargano).

I tu należy wspomnieć jeszcze o jednej sprawie: jak Jezus dokonał rozeznania wyznania wiary Piotra w Niego, tak obecnie naszej wiary w Jezusa rozeznania dokonuje Piotr, czyli Magisterium Kościoła pod kierunkiem Piotra posługującego w osobie Ojca świętego.

– Świadectwo mistyków

Możemy tu przywołać świadectwo choćby naszych mistyków, św. Teresy od Jezusa czy św. Jana od Krzyża, ale może szczególnie św. Teresy od Jezusa, która swoje doświadczenia Jezusa, o których pisze Ż 28-29 poddawała ocenie Kościoła, a poza tym oboje ci mistycy we wszystkim tym, co pisze poddają się ocenie Matki Kościoła.

– Bramy piekielne

W oparciu o to wyznanie Piotra wiary w Jezusa – Jezus nazwał go skałą i że bramy piekielne nie przemogą go. „Zatrzymajmy się i przypatrzmy, jak paradoksalną skałą jest Piotr. Wszelki triumfalizm sam powinien upaść. Fundamentem Kościoła jest bowiem wierność, jakiej Bóg dochowuje pomimo niewierności człowieka. Fundamentem jest On. Podobnie jak On jest jedynym Bytem, tak też jest jedyną Skałą, na której możemy oprzeć naszą komunię. I na tej właśnie skale „postawię, wybuduję” mój Kościół, jak buduje się dom. Na tej skale, którą ty nosisz w swojej słabości…Piotr jest skałą, ale tylko w takiej mierze, w jakiej niezachwiana wierność Ojca skałą go ustanowiła. To Ojciec bowiem czyni go niezwyciężonym wobec bram piekła i śmierci…

Oznacza to, że Piotr w Kościele, w osobach papieży przez wieki, pomimo swoich słabości, nigdy nie odwróci się od wyznania wiary w Jezusa Chrystusa.

Dlatego podsumowując wątek Piotra można powiedzieć: pod Cezareą Filipową, w miejscu – ze względu na jego piękno, obfitość wody i wspaniałą roślinność – poświęconym czci bogów dającym życie i radość Piotr wyznaje prawdę: Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego…

Pod Cezareą Filipową obecnego czasu, gdzie wydaje się, że otacza nas obfitość życia, gdzie bóstwa dające życie i radość są szczególnie czczone przez rządy, parlamenty, artystów, media – pada pytanie Jezusa i czy jesteśmy z Piotrem naszych czasów gotowi wyznać – Ty jesteś Mesjasz Syn Boga żywego…

2. Św. Paweł – Kościół wierny głoszeniu Ewangelii

Słyszany fragment II czytania ukazuje nam, że św. Paweł ma świadomość, że w jego przypadku ofiara z życia ma dopełnić jego głoszenie Ewangelii. Choć doświadcza samotności ze strony ludzi, Bóg stał się jego towarzyszem. Choć zbliża się śmierć, wyznaje, że został wyrwany z paszczy lwa, co według Biblii oznacza wybawienie od zła moralnego, grożącego śmiercią wieczną…chce, aby dopełniło się głoszenie Ewangelii…
Chodzi więc nie tylko o samo głoszenie Ewangelii, ale i pozostanie jej do końca wiernym, czyli chodzi o to, co mówi św. Paweł: wyrwany już zostałem z paszczy lwa. Wyrwie mnie Pan od wszelkiego złego czynu i wybawi mnie…

Trzeba zdawać sobie sprawę, że ta paszcza lwa każdemu grozi. Można przywołać ostatnie miesiące życia św. Teresy od Jezusa i jej zwątpienie i to, jak wobec niej ta paszcza lwa była otwarta przez różne okoliczności życia, można przywołać ostatnie tygodnie życia św. Jana od Krzyża i to jak ta paszcza lwa była otwarta, można przywołać osamotnienie Jana Pawła II i to jak ta paszcza lwa była otwarta wobec niego…ale zdajemy sobie sprawę, że ta paszcza lwa straszy i teraz – słyszy się bowiem wyznania niektórych ludzi, którzy jakoś byli wierni Jezusowi, byli wierni Kościołowi, dbali o wiarę swoich dzieci, a teraz ogrania ich zniechęcenie i zwątpienie, a może to nie ma sensu…Jednak św. Paweł przychodzi z pomocą, aby te trudne momenty umieć właściwie przeżywać: „wyrwany już zostałem z paszczy lwa. Wyrwie mnie Pan od wszelkiego złego czynu i wybawi mnie…”

Mów do Niego

Po wsłuchiwaniu się w Mistrza my podejmujemy z Nim rozmowę. Mamy do Niego kierować słowa proste i prawdziwe.