Komentarz Biblijny Karmelitanki Bose wróć

Czwartek, XXVI tydzień zwykły

Październik 3, 2018

Łk 10, 1-12
Rozesłanie uczniów na głoszenie królestwa Bożego

Jezus wyznaczył jeszcze innych siedemdziesięciu dwu uczniów i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał. Powiedział też do nich:

«Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo. Idźcie! Oto posyłam was jak owce między wilki. Nie noście z sobą trzosa ani torby, ani sandałów; i nikogo w drodze nie pozdrawiajcie.

Gdy wejdziecie do jakiegoś domu, najpierw mówcie: Pokój temu domowi. Jeśli tam mieszka człowiek godny pokoju, wasz pokój spocznie na nim; jeśli nie, powróci do was. W tym samym domu zostańcie, jedząc i pijąc, co będą mieli: bo zasługuje robotnik na swoją zapłatę. Nie przechodźcie z domu do domu. Jeśli do jakiegoś miasta wejdziecie i przyjmą was, jedzcie, co wam podadzą; uzdrawiajcie chorych, którzy tam są, i mówcie im: Przybliżyło się do was królestwo Boże.

Lecz jeśli do jakiegoś miasta wejdziecie, a nie przyjmą was, wyjdźcie na jego ulice i powiedzcie: Nawet proch, który z waszego miasta przylgnął nam do nóg, strząsamy wam. Wszakże to wiedzcie, że bliskie jest królestwo Boże. Powiadam wam: Sodomie lżej będzie w ów dzień niż temu miastu».


Szukaj towarzystwa Jezusa

Teresa radzi: „Postaraj się o towarzystwo. A jakież mógłbyś znaleźć lepsze nad towarzystwo samego Mistrza, który nauczył nas tej modlitwy, do której odmówienia się zabierasz. Przedstaw sobie Pana stojącego tuż przy tobie i patrz, z jaką miłością i z jaką pokorą raczy ciebie nauczać”.

Patrz na Tego, który patrzy na nas

Nawiąż z Jezusem osobisty kontakt, dostrzeż Jego spojrzenie, a następnie patrz Mu w oczy, bez lęku. Uświadom sobie, że nasze życie od Niego pochodzi i że On patrzy na nas z taką ogromną życzliwością.

Wsłuchuj się w Mistrza

Jezus nie tylko patrzy na nas, ale również do nas mówi.

Syn Boży od początku swej misji zbawczej włącza w nią człowieka, by swą współpracą mógł rozwijać zapoczątkowane dzieło. Chrystus, jako najlepszy Nauczyciel wychowujący przyszłych kapłanów, mających udział w Jego jedynym kapłaństwie, wysyła ich przed sobą na „praktykę duszpasterską”. Mają przygotować duchowo te miasta, dokąd On sam zamierza się udać; mają rozbudzać wiarę, by przygotować grunt pod zasiew Jego słowa. Znamienne jest to, że oni idą tuż przed Nim, niosą zapowiedź, że On się zbliża. Dziś Chrystus tak samo realnie, choć bardziej ukryty, przechodzi pośród nas poprzedzany przez zwiastunów, którzy mają to samo do powiedzenia, co dwa tysiące lat temu: „Bliskie jest Jego Królestwo”. Styl życia, jaki ukazuje swoim uczniom, którzy mają ewangelizować, jest wyrazem Jego pragnienia, by nie szukali ludzkich zabezpieczeń, lecz zdali się na Bożą Opatrzność, która zatroszczy się o ich potrzeby. Taka postawa ma umocnić wiarę ich samych, a przez to uskutecznić ich misję, która, ponieważ ma charakter nadprzyrodzony, musi zwracać się wciąż do swego Źródła. Zapowiada im także możliwość, że nie wszędzie zostaną przyjęci, ale nie ogniem z nieba mają na to odpowiedzieć, lecz zostawić sąd Bogu.
Również my jesteśmy zaproszeni do głoszenia Dobrej Nowiny niezależnie od tego, czy grunt jest podatny; może się bowiem okazać, że dopiero dłuższy czas musi upłynąć, nim będzie można zebrać owoc naszego dzisiejszego zasiewu.

Mów do Niego

Po wsłuchiwaniu się w Mistrza my podejmujemy z Nim rozmowę. Mamy do Niego kierować słowa proste i prawdziwe.