Komentarz Biblijny Karmelitanki Bose wróć

Czwartek, XXXIII tydzień zwykły

19-11-2020

Łk 19, 41-44
Zapowiedź zburzenia Jerozolimy

Gdy Jezus był już blisko Jerozolimy, na widok miasta zapłakał nad nim i rzekł: «O gdybyś i ty poznało w ten dzień to, co służy pokojowi! Ale teraz zostało to zakryte przed twoimi oczami.

Bo przyjdą na ciebie dni, gdy twoi nieprzyjaciele otoczą cię wałem, oblegną cię i ścisną zewsząd. Powalą na ziemię ciebie i twoje dzieci z tobą, a nie zostawią w tobie kamienia na kamieniu za to, żeś nie rozpoznało czasu twojego nawiedzenia».


Szukaj towarzystwa Jezusa

Teresa radzi: „Postaraj się o towarzystwo. A jakież mógłbyś znaleźć lepsze nad towarzystwo samego Mistrza, który nauczył nas tej modlitwy, do której odmówienia się zabierasz. Przedstaw sobie Pana stojącego tuż przy tobie i patrz, z jaką miłością i z jaką pokorą raczy ciebie nauczać”.

Patrz na Tego, który patrzy na nas

Nawiąż z Jezusem osobisty kontakt, dostrzeż Jego spojrzenie, a następnie patrz Mu w oczy, bez lęku. Uświadom sobie, że nasze życie od Niego pochodzi i że On patrzy na nas z taką ogromną życzliwością.

Wsłuchuj się w Mistrza

Jezus nie tylko patrzy na nas, ale również do nas mówi.

Jezus objawia smutne konsekwencje ludzkiej beztroski, braku czujności wobec przechodzącego pośród naszych dni Boga. Aby rozpoznać Bożą obecność wśród nas, uwrażliwiajmy się na znaki, jakie Pan stawia przed nasze oczy. Tylko taka uważność może uchronić nas przed panowaniem nieprzyjaciół odrywających od Boga.
Czas nawiedzenia może być zaledwie „szmerem łagodnego powiewu”, delikatnym podmuchem wiatru. Będzie to jednak Jego przyjście, w którym On chce być rozpoznany. Jezus płacze, gdy nie rozpoznajemy Jego nawiedzenia.
Czy jestem gotowy poświęcić wszystko, by moje oczy nie zostały zaćmione blaskiem fałszywych świateł? Czy jestem gotowy szukać tego, co służy prawdziwemu pokojowi w moim życiu?

Mów do Niego

Po wsłuchiwaniu się w Mistrza my podejmujemy z Nim rozmowę. Mamy do Niego kierować słowa proste i prawdziwe.