Komentarz Biblijny Karmelitanki Bose wróć

Sobota, XIII tydzień zwykły

Lipiec 7, 2018

Mt 9, 14-17
Nie można stosować zwyczajów Starego Przymierza do Nowego

Po powrocie Jezusa z krainy Gadareńczyków podeszli do Niego uczniowie Jana i zapytali: «Dlaczego my i faryzeusze dużo pościmy, Twoi zaś uczniowie nie poszczą?»

Jezus im rzekł: «Czy goście weselni mogą się smucić, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy będą pościć.

Nikt nie przyszywa łaty z surowego sukna do starego ubrania, gdyż łata obrywa ubranie, i gorsze staje się przedarcie. Nie wlewają też młodego wina do starych bukłaków. W przeciwnym razie bukłaki pękają, wino wycieka, a bukłaki przepadają. Ale młode wino wlewają do nowych bukłaków, a tak jedno i drugie się zachowuje».


Szukaj towarzystwa Jezusa

Teresa radzi: „Postaraj się o towarzystwo. A jakież mógłbyś znaleźć lepsze nad towarzystwo samego Mistrza, który nauczył nas tej modlitwy, do której odmówienia się zabierasz. Przedstaw sobie Pana stojącego tuż przy tobie i patrz, z jaką miłością i z jaką pokorą raczy ciebie nauczać”.

Patrz na Tego, który patrzy na nas

Nawiąż z Jezusem osobisty kontakt, dostrzeż Jego spojrzenie, a następnie patrz Mu w oczy, bez lęku. Uświadom sobie, że nasze życie od Niego pochodzi i że On patrzy na nas z taką ogromną życzliwością.

Wsłuchuj się w Mistrza

Jezus nie tylko patrzy na nas, ale również do nas mówi.

Nie jest możliwe, by Jezus sam nas opuścił, będąc wiernym i „pozostając z nami, aż do skończenia świata” (Mt 28,20), ale my możemy od Niego odejść. W tym momencie rodzi się smutek. Czy będę dziś z Jezusem, przeżywając z Nim każdą chwilę, rozmawiając w sercu, opowiadając Mu o wszystkim, co mnie spotyka, myśląc o Nim? Uczniowie Jana pytają Jezusa, dlaczego oni i faryzeusze poszczą, a Jego uczniowie nie. Czy należę do „Jego uczniów”? Czy jest we mnie radość gości weselnych? Radość płynąca ze spotkania z Bogiem, z trwania w Jego Obecności? Wcielenie Słowa przyniosło światu całkowitą nowość. Nowy Duch, jak młode wino, chce rozlać się w naszych sercach i uczynić z naszego życia ucztę weselną. To Uczta Miłości, na której Pan Młody wyda się całkowicie i do końca, ofiarując Siebie. Ta Nowość płynąca od Zmartwychwstałego podarowuje nam możliwość życia, które nie jest oparte na przestrzeganiu prawa, lęku przed śmiercią, ale takiego, w którym możliwa jest miłość. Wszystkie sytuacje postu, udręki, bólu są przemienione przez Obecność Jezusa.

Mów do Niego

Po wsłuchiwaniu się w Mistrza my podejmujemy z Nim rozmowę. Mamy do Niego kierować słowa proste i prawdziwe.