Komentarz Biblijny Karmelitanki Bose wróć

Wspomnienie świętych Aniołów Stróżów

Październik 1, 2018

Mt 18, 1-5. 10
Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mojego

W tym czasie uczniowie przystąpili do Jezusa z zapytaniem: «Kto właściwie jest największy w królestwie niebieskim?»

On przywołał dziecko, postawił je przed nimi i rzekł: «Zaprawdę, powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Kto się więc uniży jak to dziecko, ten jest największy w królestwie niebieskim. I kto by przyjął jedno takie dziecko w imię moje, Mnie przyjmuje.

Strzeżcie się, żebyście nie gardzili żadnym z tych małych; albowiem powiadam wam: Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mojego, który jest w niebie».


Szukaj towarzystwa Jezusa

Teresa radzi: „Postaraj się o towarzystwo. A jakież mógłbyś znaleźć lepsze nad towarzystwo samego Mistrza, który nauczył nas tej modlitwy, do której odmówienia się zabierasz. Przedstaw sobie Pana stojącego tuż przy tobie i patrz, z jaką miłością i z jaką pokorą raczy ciebie nauczać”.

Patrz na Tego, który patrzy na nas

Nawiąż z Jezusem osobisty kontakt, dostrzeż Jego spojrzenie, a następnie patrz Mu w oczy, bez lęku. Uświadom sobie, że nasze życie od Niego pochodzi i że On patrzy na nas z taką ogromną życzliwością.

Wsłuchuj się w Mistrza

Jezus nie tylko patrzy na nas, ale również do nas mówi.

Jak trudno nam z szacunkiem i troską odnosić się do tego wszystkiego, co małe, słabe, uniżone… A przecież „jeśli się nie odmienimy i nie staniemy jak dzieci, nie wejdziemy do królestwa niebieskiego”! Przerażające jest w nas to patrzenie wzwyż, ku wielkości. Spoglądanie z pogardą na to, co niepozorne i odwracanie się ze wstrętem od tego, co kruche… Na szczęście Jezus nie pozostawia nas samymi. I jeśli w nas samych zagubi się to coś, czego wolelibyśmy nie znać – nasza słabość – wówczas On pierwszy wyrusza na jej poszukiwanie. Bo nie jest wolą Ojca naszego, który jest w niebie, aby zginęło jedno z tych małych…

Mów do Niego

Po wsłuchiwaniu się w Mistrza my podejmujemy z Nim rozmowę. Mamy do Niego kierować słowa proste i prawdziwe.