Komentarz Biblijny Karmelitanki Bose wróć

XXV Niedziela Zwykła B

22-09-2018

Mk 9, 30-37
Druga zapowiedź męki i wezwanie do pokory

Jezus i Jego uczniowie przemierzali Galileę, On jednak nie chciał, żeby ktoś o tym wiedział. Pouczał bowiem swoich uczniów i mówił im: «Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi. Ci Go zabiją, lecz zabity, po trzech dniach zmartwychwstanie». Oni jednak nie rozumieli tych słów, a bali się Go pytać.

Tak przyszli do Kafarnaum. Gdy był już w domu, zapytał ich: «O czym to rozprawialiście w drodze?» Lecz oni milczeli, w drodze bowiem posprzeczali się między sobą o to, kto z nich jest największy.

On usiadł, przywołał Dwunastu i rzekł do nich: «Jeśli ktoś chce być pierwszym, niech będzie ostatnim ze wszystkich i sługą wszystkich». Potem wziął dziecko, postawił je przed nimi i objąwszy je ramionami, rzekł do nich: «Kto jedno z tych dzieci przyjmuje w imię moje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, nie przyjmuje Mnie, lecz Tego, który Mnie posłał».


Szukaj towarzystwa Jezusa

Teresa radzi: „Postaraj się o towarzystwo. A jakież mógłbyś znaleźć lepsze nad towarzystwo samego Mistrza, który nauczył nas tej modlitwy, do której odmówienia się zabierasz. Przedstaw sobie Pana stojącego tuż przy tobie i patrz, z jaką miłością i z jaką pokorą raczy ciebie nauczać”.

Patrz na Tego, który patrzy na nas

Nawiąż z Jezusem osobisty kontakt, dostrzeż Jego spojrzenie, a następnie patrz Mu w oczy, bez lęku. Uświadom sobie, że nasze życie od Niego pochodzi i że On patrzy na nas z taką ogromną życzliwością.

Wsłuchuj się w Mistrza

Jezus nie tylko patrzy na nas, ale również do nas mówi.

Jezus zwraca się do uczniów, tych, których wybrał, aby Mu towarzyszyli, i przekazuje im swój sekret – tajemnicę Paschy. W tym celu zabiera ich do Galilei, z dala od tłumów, bo potrzebuje pewnej intymności, aby przekazać im istotę swego posłannictwa.
Uczniowie jednak nie odpowiadają na zaproszenie Jezusa do głębszej więzi z Nim, do usłyszenia Jego Tajemnicy. Ich umysły nie są zdolne otworzyć się na sekret Jezusa, gdyż są zaprzątnięte relacjami i więziami ludzkimi. Pozostają na poziomie wertykalnych odniesień, ustalenia hierarchii, odnalezienia swojego miejsca tu – na ziemi.
Jezus wkracza w tę dyskusję uczniów, chce być z nimi w ich sprawach, nawet jeśli oni nie są w stanie być teraz w Jego sprawach. Autorytet Mistrza pokazuje im prawdziwą wielkość – dziecko, w Izraelu najbardziej nieliczący się członek rodziny, a z którym On, Pan i Bóg, się utożsamia.

Mów do Niego

Po wsłuchiwaniu się w Mistrza my podejmujemy z Nim rozmowę. Mamy do Niego kierować słowa proste i prawdziwe.