aktualności prowincji więcej

Pielgrzymka kleryków karmelitańskich do Fatimy – kronika


Sierpień 23, 2018

W dniach od 13 do 26 sierpnia zorganizowany został wyjazd studentatu do Fatimy. Ojciec Generał zaprosił tam wszystkich kleryków naszego Zakonu z Europy. Pojechaliśmy więc i my, czyli bracia: Bogusław, Piotr, Ignat i Kamil. Jako że w naszym busie było dużo wolnych miejsc, dołączyli do nas także ojcowie: o. prowincjał Jan Malicki, o. Jurij Nahodka, o. Jakub Kamiński, o. Aleksander Szczukiecki, a wyjazd został uczyniony pielgrzymką do miejsc ważnych dla naszej duchowości.

 

13 sierpnia – Wyjazd

Wyjazd rozpoczęliśmy Mszą św. o północy w klasztornym chórze, której przewodniczył o. prowincjał. Z samego Poznania wyruszyliśmy bez br. Ignata, który w tych dniach uczestniczył w kursie języka hiszpańskiego w Hiszpanii i dołączył do nas później. Po południu dojechaliśmy do Honfleur leżącego na północy Francji, gdzie znajduje się kościół św. Katarzyny, w którym modliła się ze swoim ojcem św. Teresa od Dzieciątka Jezus. Wieczorem zaś dotarliśmy do Liseux – miejsca urodzenia i życia Teresy. Tam zakwaterowaliśmy się u sióstr Oblatek św. Teresy od Ddzieciątka Jezus.

Podczas wyjazdu naszymi kucharzami byli bracia Piotr i Bogusław. Przygotowali nam tego wieczoru pyszną kolację – bigos za słoików.

 

14 sierpnia – Liseux, dzień 1.

Następny dzień pobytu w Liseux rozpoczęliśmy wizytą w klasztorze naszych sióstr karmelitanek bosych, gdzie mogliśmy zwiedzić muzeum prezentujące życie św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Zaraz po tym w klasztornej kaplicy uczestniczyliśmy wraz z siostrami we Mszy św. Kolejnym punktem zwiedzania Lisieux była piękna bazylika pw. św. Teresy od Dzieciątka Jezus, której wnętrze zostało wykończone mozaikami i witrażami nawiązującymi do tekstów Pisma Świętego bliskich duchowości świętej.

Następnie pojechaliśmy trochę dalej do Les Buisonnetes, do domu, w którym Tereska spędziła swoje dziecięce lata wraz z ojcem i siostrami. Tam mogliśmy zobaczyć, jak wyglądało codzienne życie małej Tereski. Również tam poznaliśmy panią Barbarę – Polkę, która okazałą się przewodnikiem po miejscach w Liseux związanych ze św. Teresą i była tak miła, że zaproponowała nam zwiedzanie katedry w Liseux pod swoim przewodnictwem, co też uczyniliśmy.

 

15 sierpnia – Liseux, dzień 2.

W tym dniu świętowaliśmy uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, która to uroczystość jest we Francji wielkim świętem. Po śniadaniu wyruszyliśmy prosto do bazyliki, by tam spotkać się jeszcze raz z panią Barbarą, która opowiedziała nam w skrócie o symbolice mozaikowego wystroju i witraży zdobiących świątynię. Zaraz potem uczestniczyliśmy tam w uroczystej Mszy św., której przewodniczył rektor bazyliki. Bracia Bogusław, Piotr i Kamil zostali zaangażowani w posługę podczas liturgii i wraz z ojcami mieli okazję reprezentować polskich karmelitów bosych podczas uroczystości. Braciom przypadła bardzo do gustu bogata i kunsztownie zaplanowana liturgia. Po Mszy św. wróciliśmy do sióstr oblatek na obiad. Dziś nasi kucharze – bracia Piotr i Bogusław – serwowali spaghetti z sosem bolońskim – ze słoików. Zaraz po posiłku wróciliśmy na teren bazyliki, gdzie uczestniczyliśmy w procesji z figurką Matki Bożej dookoła świątyni. Procesja zakończyła się uroczystymi nieszporami, którym przewodniczył rektor bazyliki. Po nich udaliśmy się jeszcze na cmentarz w Liseux, gdzie swego czasu była pochowana Tereska i gdzie tak naprawdę zaczął się jej kult po śmierci. Zmęczeni, wieczór spędziliśmy grając w warcaby i chińczyka.

 

16 sierpnia – Lourdes

Kolejnym celem naszej pielgrzymki było Lourdes. Po porannej Mszy św. w kaplicy udostępnionej nam przez siostry Oblatki i śniadaniu ruszyliśmy więc w podróż. Po drodze zatrzymaliśmy się w Alencon, gdzie mieliśmy okazję zwiedzić kolejne miejsce, w którym św. Teresa od Dzieciątka Jezus mieszkała ze swoimi rodzicami i siostrami. Gdy dotarliśmy do Lourdes, zakwaterowaliśmy się w miejscowości odległej ok. 30 km od miasta. Gościły nas tam nasze siostry karmelitanki Dzieciątka Jezus, które przywitały nas pyszną kolacją. W nocy zaś, o godzinie 21 pojechaliśmy do sanktuarium w Lourdes, by uczestniczyć tam w nabożeństwie różańcowym, które odbywa się codziennie o tej porze przed budynkiem bazyliki.

 

17 sierpnia – Lourdes, Loyola, Amorabieta

Rano po śniadaniu pożegnaliśmy się z siostrami karmelitankami i wyruszyliśmy po raz kolejny do sanktuarium w Lourdes, by tam uczestniczyć we Mszy św. oraz zwiedzić teren sanktuarium za dnia. Następnie ruszyliśmy w dalszą trasę, już prosto do Hiszpanii. Po drodze zatrzymaliśmy się w miejscowości Loyola, skąd pochodzi słynny założyciel zakonu jezuitów. Zwiedziliśmy tam bazylikę oraz dom narodzin św. Ignacego, urządzony jako muzeum przedstawiające jego życie. Dla niektórych z nas bycie w tym miejscu było, zaiste, wzniosłym przeżyciem. Jadąc dalej, zatrzymaliśmy się jeszcze na chwilę nad Oceanem Atlantyckim, by wykąpać się w jego wodach i dojechaliśmy w końcu do domu rekolekcyjnego w Amorabieta, gdzie nocowaliśmy dwie kolejne noce. Sam klasztor i kompleks rekolekcyjny należy do karmelitów bosych. Natomiast przyjęły nas tam bardzo nam życzliwe siostry karmelitanki św. Józefa, które zapewniają jego funkcjonowanie na co dzień.

 

18 sierpnia – Bilbao, erem, plaża

Ten dzień postanowiliśmy spędzić w wolniejszym tempie. Ojcowie karmelici zaproponowali nam przewodnika. Okazał się nim o. John, z którym niektórzy z nas mogli się spotkać trzy lata temu na poprzednim spotkaniu karmelitańskich kleryków w Avila. Pojechaliśmy więc do pobliskiego Bilbao – największego miasta w kraju Basków. Przeszliśmy obok budynku muzeum sztuki współczesnej, który wyróżniał się swoją futurystyczną formą na tle innych zabudowań oraz zwiedziliśmy katedrę i bazylikę. Następnie o. John zabrał nas trochę dalej do tzw. „eremu”, którym okazał się mały kościół malowniczo położony na skalistej wysepce połączonej z brzegiem kamiennym mostem. Późnym zaś popołudniem pojechaliśmy na plażę nad ocean. Zabawa w ciepłej oceanicznej wodzie była przednia. Ojciec Jurij był zachwycony wielkością fal, z których mocnymi uderzeniami mógł powalczyć daleko od brzegu.

 

 

19 sierpnia – Alba de Tormes, Don Benito

Po Mszy św. w kaplicy i śniadaniu pożegnaliśmy się z siostrami i ruszyliśmy w drogę. Naszym następnym punktem postoju było Don Benito. Jednakże po drodze zatrzymaliśmy się również w Alba de Tormes – miejscu odejścia do Pana Naszej Matki św. Teresy od Jezusa. Tam mieliśmy okazję zwiedzić dwa muzea poświęcone życiu świętej: jedno udostępnione przez nasze siostry a drugie przez naszych braci karmelitów bosych, a także pomodlić się przy sarkofagu, w którym złożone zostały szczątki św. Teresy oraz przy dwóch relikwiarzach: z ramieniem i z przebitym sercem, wyciągniętymi z ciała świętej.

W Don Benito natomiast radośnie przyjęły nas nasze siostry. Na powitanie zaśpiewały nam piosenkę oraz podały kolację w rozmównicy. Wieczór spędziliśmy spacerując po mieście oraz rozmawiając na ważne życiowe tematy.

 

20 sierpnia – Merida, Lizbona, Fatima

Po Mszy św. w kościele sióstr i śniadaniu wyruszyliśmy dalej. O jedzenie nie musieliśmy się martwić – siostry przygotowały dla nas obfitą wyprawkę. Pierwszym przystankiem tego dnia było miasto Merida, które swoje początki wiąże jeszcze z czasami starożytnego Imperium Rzymskiego. Tam mogliśmy przejść się zachowanym z tamtych czasów mostem oraz zwiedzić gotycką konkatedrę. Po przekroczeniu granicy Portugalii nie mogliśmy ominąć również Lizbony – pięknej stolicy Tego kraju. Najpierw zatrzymaliśmy się przy posągu Jezusa Chrystusa Króla o wysokości 100 metrów, na który wjechaliśmy windą, by podziwiać piękne widoki panoramy Lizbony. Potem zwiedzaliśmy samo miasto: charakterystyczne wąskie uliczki i wiele kościołów, w tym piękną romańsko-gotycką katedrę oraz kościół św. Antoniego Padewskiego. W końcu dotarliśmy do samej Fatimy, gdzie zakwaterowaliśmy się w „Domus Carmeli” – domu rekolekcyjnym prowadzonym przez nasz zakon.

 

21 – 24 sierpnia – Fatima, spotkanie kleryków karmelitańskich

Podczas tych czterech dni mieliśmy szansę się spotkać z braćmi klerykami naszego zakonu z całej Europy. Był to przede wszystkim czas wzajemnego poznawania się, ale wypełniony również konkretnymi aktywnościami. Tak więc mogliśmy uczestniczyć w konferencjach poświęconych duchowości maryjnej oraz w zajęciach grupowych, podczas których dyskutowaliśmy w różnych językach na temat naszej rzeczywistości zakonnej. Zorganizowane zostało również spotkanie z naszym ojcem generałem Saverio Cannistra. Odpowiadał on na nasze pytania dotyczące życia zakonnego, związane głównie z planowanym międzynarodowym „drugim nowicjatem” w Hiszpanii. Zwiedziliśmy też Bazylikę Różańcową wybudowaną przy miejscu objawień, w której pochowane zostały ciała św. Hiacynty, św. Franciszka i sł. Bożej Łucji. Byliśmy również w byłym eremie należącym niegdyś do naszego zakonu, gdzie mogliśmy przechadzać się między pustelniami rozsianymi wokół głównego budynku eremu i dobudowanego do niego pałacu. Odwiedziliśmy także miejsca, w których mieszkali święci pastuszkowie oraz klasztor sióstr karmelitanek bosych w Coimbrze, do którego wstąpiła Łucja. Byliśmy też odwiedzić nasze siostry w karmelu w samej Fatimie

 

25 – 27 sierpnia – powrót

Po wszystkim, gdy więzi na spotkaniach między braćmi zaczęły się w końcu zacieśniać, nadszedł czas, by wracać do domów. Jak to zwykle bywa w takich momentach, z lekkim rozrzewnieniem, ale z nadzieją zapewniając siebie nawzajem, że się jeszcze spotkamy, pożegnaliśmy się ze wszystkimi i wyruszyliśmy w drogę powrotną.

Po drodze nocowaliśmy we Francji w Beaune, gdzie ugościły nas siostry karmelitanki Dzieciątka Jezus. Francję opuściliśmy płacąc na pamiątkę mandat za przekroczenie prędkości. W końcu, wymęczeni podróżą, ale także pełni wrażeń i radości płynącej z zacieśnienia więzi z naszymi europejskimi braćmi, powróciliśmy nad ranem do Poznania.

br. Kamil od Jezusa OCD