Komentarz Biblijny Karmelitanki Bose wróć

Sobota, XVIII tydzień zwykły

Sierpień 10, 2018

Mt 17, 14-20
Potęga wiary

Pewien człowiek zbliżył się do Jezusa i padając przed Nim na kolana, prosił: «Panie, zlituj się nad moim synem! Jest epileptykiem i bardzo cierpi; bo często wpada w ogień, a często w wodę. Przyprowadziłem go do Twoich uczniów, lecz nie mogli go uzdrowić».

Na to Jezus odrzekł: «O plemię niewierne i przewrotne! Jak długo jeszcze mam być z wami; jak długo mam was znosić? Przyprowadźcie Mi go tutaj!» Jezus rozkazał mu surowo, i zły duch opuścił go. Od owej pory chłopiec odzyskał zdrowie.

Wtedy uczniowie podeszli do Jezusa na osobności i zapytali: «Dlaczego my nie mogliśmy go wypędzić?»

On zaś im rzekł: «Z powodu małej wiary waszej. Bo zaprawdę, powiadam wam: Jeśli będziecie mieć wiarę jak ziarnko gorczycy, powiecie tej górze: „Przesuń się stąd tam!”, a przesunie się. I nic nie będzie dla was niemożliwego».


Szukaj towarzystwa Jezusa

Teresa radzi: „Postaraj się o towarzystwo. A jakież mógłbyś znaleźć lepsze nad towarzystwo samego Mistrza, który nauczył nas tej modlitwy, do której odmówienia się zabierasz. Przedstaw sobie Pana stojącego tuż przy tobie i patrz, z jaką miłością i z jaką pokorą raczy ciebie nauczać”.

Patrz na Tego, który patrzy na nas

Nawiąż z Jezusem osobisty kontakt, dostrzeż Jego spojrzenie, a następnie patrz Mu w oczy, bez lęku. Uświadom sobie, że nasze życie od Niego pochodzi i że On patrzy na nas z taką ogromną życzliwością.

Wsłuchuj się w Mistrza

Jezus nie tylko patrzy na nas, ale również do nas mówi.

Dzisiejsza Ewangelia może być dla nas wielką pociechą. Uczniowie stają przed trudnym zadaniem – mają uzdrowić epileptyka, który wrzucany jest przez złego ducha w ogień i w wodę. Niestety, pomimo prób nie udaje im się uzdrowić chłopca. Często i my stajemy wobec zadań, które przerastają nasze możliwości. Wydają się zbyt trudne, poza tym – mimo podejmowanych prób – nasze wysiłki nie przynoszą pożądanych rezultatów. Jezus podarowuje nam dzisiaj diagnozę takiego stanu rzeczy. Pokazuje przyczynę – zbyt mała wiara. Wzięcie Jego słów na serio zwłaszcza w momencie próby, załamania czy porażki może nagle odmienić sytuację i nadać jej pożądany przez nas bieg. Bo „jeśli będziecie mieć wiarę jak ziarnko gorczycy… nic niemożliwego nie będzie dla was”!

Mów do Niego

Po wsłuchiwaniu się w Mistrza my podejmujemy z Nim rozmowę. Mamy do Niego kierować słowa proste i prawdziwe.