Komentarz Biblijny Karmelitanki Bose wróć

Sobota, XXXIII tydzień zwykły

22-11-2018

Łk 20, 27-40
Uduchowione życie zmartwychwstałych

Podeszło do Jezusa kilku saduceuszów, którzy twierdzą, że nie ma zmartwychwstania, i zagadnęli Go w ten sposób: «Nauczycielu, Mojżesz tak nam przepisał: „Jeśli umrze czyjś brat, który miał żonę, a był bezdzietny, niech jego brat pojmie ją za żonę i niech wzbudzi potomstwo swemu bratu”. Otóż było siedmiu braci. Pierwszy pojął żonę i zmarł bezdzietnie. Pojął ją drugi, a potem trzeci, i tak wszyscy pomarli, nie zostawiwszy dzieci. W końcu umarła ta kobieta. Przy zmartwychwstaniu więc którego z nich będzie żoną? Wszyscy siedmiu bowiem mieli ją za żonę».

Jezus im odpowiedział: «Dzieci tego świata żenią się i za mąż wychodzą. Lecz ci, którzy uznani zostaną za godnych udziału w świecie przyszłym i w powstaniu z martwych, ani się żenić nie będą, ani za mąż wychodzić. Już bowiem umrzeć nie mogą, gdyż są równi aniołom i są dziećmi Bożymi, będąc uczestnikami zmartwychwstania.

A że umarli zmartwychwstają, to i Mojżesz zaznaczył tam, gdzie jest mowa o krzewie, gdy Pana nazywa „Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka i Bogiem Jakuba”. Bóg nie jest Bogiem umarłych, lecz żywych; wszyscy bowiem dla Niego żyją».

Na to rzekli niektórzy z uczonych w Piśmie: «Nauczycielu, dobrze powiedziałeś». I już o nic nie śmieli Go pytać.


Szukaj towarzystwa Jezusa

Teresa radzi: „Postaraj się o towarzystwo. A jakież mógłbyś znaleźć lepsze nad towarzystwo samego Mistrza, który nauczył nas tej modlitwy, do której odmówienia się zabierasz. Przedstaw sobie Pana stojącego tuż przy tobie i patrz, z jaką miłością i z jaką pokorą raczy ciebie nauczać”.

Patrz na Tego, który patrzy na nas

Nawiąż z Jezusem osobisty kontakt, dostrzeż Jego spojrzenie, a następnie patrz Mu w oczy, bez lęku. Uświadom sobie, że nasze życie od Niego pochodzi i że On patrzy na nas z taką ogromną życzliwością.

Wsłuchuj się w Mistrza

Jezus nie tylko patrzy na nas, ale również do nas mówi.

Bóg stawia nam przed oczy prawdę o życiu, którym nas obdarował. Czy chcemy ją przyjąć? Czy jak saduceusze próbujemy zręcznie przekonać Pana, że się myli? On jednak jest Bogiem żywych, nie umarłych, znającym nawet to, co dla nas jest zakryte. On uczy nas pewnych prawd, byśmy żyli prawdziwie i dla Niego, nie wstydząc się własnych słów oraz decyzji.
On, który jest Życiem, jest również Tym, który rodzi życie. „Wszyscy dla Niego żyją!” Bóg nie stwarza śmierci, jest ona konsekwencją grzechu. Ale nawet po naszej śmierci fizycznej Bóg chce dalej obdarzać nas życiem, chce czynić nas dziećmi Zmartwychwstania, dziećmi Boga Żyjącego. On sam jest Życiem, które odnajduje nas w najbardziej poplątanych i zawiłych losach naszego życia, aby stworzyć światło tam, gdzie do tej pory panowała ciemność.

Mów do Niego

Po wsłuchiwaniu się w Mistrza my podejmujemy z Nim rozmowę. Mamy do Niego kierować słowa proste i prawdziwe.