Komentarz Biblijny Karmelitanki Bose wróć

Środa, XXII tydzień zwykły

Wrzesień 4, 2018

Łk 4, 38-44
Liczne uzdrowienia

Po opuszczeniu synagogi Jezus przyszedł do domu Szymona. A wysoka gorączka trawiła teściową Szymona.

I prosili Go za nią.

On, stanąwszy nad nią, rozkazał gorączce, i opuściła ją. Zaraz też wstała uzdrowiona i usługiwała im.

O zachodzie słońca wszyscy, którzy mieli cierpiących na rozmaite choroby, przynosili ich do Niego. On zaś na każdego z nich kładł ręce i uzdrawiał ich.

Także złe duchy wychodziły z wielu, wołając: «Ty jesteś Syn Boży!» Lecz On je gromił i nie pozwalał im mówić, ponieważ wiedziały, że On jest Mesjaszem.

Z nastaniem dnia wyszedł i udał się na miejsce pustynne. A tłumy szukały Go i przyszły aż do Niego; chciały Go zatrzymać, żeby nie odchodził od nich.

Lecz On rzekł do nich: «Także innym miastom muszę głosić Dobrą Nowinę o królestwie Bożym, bo po to zostałem posłany».

I głosił słowo w synagogach Judei.


Szukaj towarzystwa Jezusa

Teresa radzi: „Postaraj się o towarzystwo. A jakież mógłbyś znaleźć lepsze nad towarzystwo samego Mistrza, który nauczył nas tej modlitwy, do której odmówienia się zabierasz. Przedstaw sobie Pana stojącego tuż przy tobie i patrz, z jaką miłością i z jaką pokorą raczy ciebie nauczać”.

Patrz na Tego, który patrzy na nas

Nawiąż z Jezusem osobisty kontakt, dostrzeż Jego spojrzenie, a następnie patrz Mu w oczy, bez lęku. Uświadom sobie, że nasze życie od Niego pochodzi i że On patrzy na nas z taką ogromną życzliwością.

Wsłuchuj się w Mistrza

Jezus nie tylko patrzy na nas, ale również do nas mówi.

Jezus, świadom swego posłannictwa głoszenia Dobrej Nowiny światu, jest nieustannie w drodze. Nie zatrzymuje się nigdzie na stałe, choć bywa, że jest o to proszony. Ukazuje w ten sposób, że jest dla wszystkich. Każdego człowieka chce spotkać, odnaleźć, wyjść mu naprzeciw i objawić mu miłość Ojca. Uzdrawiając, uwalniając z mocy złego, głosząc Słowo Życia, rzuca ziarno i odchodzi dalej, w nadziei, że ono zaowocuje wiarą i miłością, wydając obfity plon. Każda bowiem łaska jest nam udzielana po to, by owocowała w nas postawą służby. Byśmy dawali innym to, co sami otrzymaliśmy z ręki Pana. Każda jest także zaproszeniem do tego, by nie koncentrować się na darze, lecz pragnąć bliskości Dawcy, szukać Jego Oblicza i być znakiem Jego miłującej obecności dla innych. Oddalając się na miejsce pustynne, Jezus ukazuje nam, że to ono jest przestrzenią intymnego spotkania z Ojcem, budowania zażyłej więzi z Nim i źródłem wszelkiego działania.

Mów do Niego

Po wsłuchiwaniu się w Mistrza my podejmujemy z Nim rozmowę. Mamy do Niego kierować słowa proste i prawdziwe.