aktualności karmelu Prow. Krakowska wróć

Relacja z Karmelitańskich Dni Młodych w Czernej

Lipiec 29, 2019

Poniżej przedstawiamy relacje z 4 dni Karmelitańskich Dni Młodych, które odbyły się w Czernej.


KDM – 1. dzień – ZIARNO

Tak jest, to właśnie dzisiaj 25 lipca 2019 r. w Czernej zaczęliśmy XV – jubileuszową – edycję Karmelitańskich Dni Młodych. A właściwie – dzisiaj zaczęli zjeżdżać się uczestnicy. W pewnym sensie KDM-y zaczęły się już w poniedziałek, kiedy przyjechali pierwsi wolontariusze, a schola zaczęła próby. Ostatnie przygotowania trwały dzisiaj od samego rana. Grupa kulinarna, porządkowa, muzyczna, medialna, liturgiczna – wszyscy mieli pełne ręce roboty.

W miarę upływu czasu mieszkańcy Czernej i Krzeszowic mogli zaobserwować coraz liczniejsze grupy młodych z walizkami zmierzających w stronę naszego klasztoru. Zjeżdżający się uczestnicy mogli zarejestrować się w punkcie przy czerneńskim Domu Pielgrzyma.

Tematyka całych tegorocznych KDM-ów osnuta jest wokół motywu ziarna, które obumiera, by wyrosnąć na piękne i silne drzewo. Stąd temat dzisiejszego dnia – ZIARNO.

Pierwszym punktem dzisiejszego dnia była adoracja Najświętszego Sakramentu o godzinie 16.00. Chwile cichej modlitwy były przeplatane tekstami św. Teresy od Jezusa mówiącymi o pokorze oraz śpiewami w wykonaniu naszej scholi.

O 18.00 spotkaliśmy się na centralnym wydarzeniu dzisiejszego dnia – Eucharystii, którą sprawował o. Jakub Przybylski, duszpasterz młodzieży i organizator KDM. Homilię wygłosił o. Krzysztof Górski z Krakowa. Oparł się na towarzyszącej nam dziś Ewangelii o nawróconej grzesznicy. W oparciu o historię jej spotkania z Jezusem oraz o słowa św. Pawła, że „Chrystus dla nas stał się grzechem” tłumaczył, jak Jezus patrzy na grzesznika – nie przez pryzmat jego grzechu, ale piękna, które jest w nim ukryte.

Po Mszy św. zeszliśmy do ogrodu, gdzie ekipa kulinarna czekała już na nas z pysznym żurkiem. Po kolacji Grupa Teatralna „Cordis” z Jastrzębia przedstawiła spektakl „Lignum Dei” ukazujący w symbolicznej formie historię stworzenia człowieka, grzechu oraz odkupienia. Dzień zakończyliśmy apelem maryjnym o 21.45. Po nim rozpoczął się „blok ciszy”, który potrwa aż do jutrzejszego poranka.

Choć KDM-y już się zaczęły, nie jest jeszcze za późno, żeby do nas dołączyć! Zapraszamy choćby na jeden dzień. Przed nami jeszcze długa droga do przebycia – a na niej wiele ciekawych wydarzeń. Dołącz do nas w Czernej!

br. Marcin Wojnicki OCD


KDM – 2. dzień – OBUMIERANIE

Za nami piątek, czyli drugi dzień trwających od wczoraj Karmelitańskich Dni Młodych. Dzień wypełniony wydarzeniami, choć jak zwykle mający bardziej wyciszony, niż inne dni charakter.

Dzisiejszy program rozpoczęliśmy w kościele, gdzie podczas cichej modlitwy rozważaliśmy słowa przeznaczonej na dziś Ewangelii: „Jeśli ziarno pszenicy, wpadłszy w ziemię, nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeśli obumrze, przynosi plon obfity”. Poranną modlitwę zakończyliśmy wspólną jutrznią.

Po modlitwach zeszliśmy na boisko, gdzie czekała na nas grupa kulinarna z przygotowanymi bułkami i ciepłą herbatą. Wzmocniwszy nasze siły fizyczne, wysłuchaliśmy konferencji o. Jerzego Nawojowskiego z CITeS w Avila znanego jako Uniwersytet Mistyki. Przybliżył nam naukę św. Teresy od Jezusa dotyczącą wyrzeczenia – kolejnej cnoty kluczowej w procesie naszego duchowego wzrostu – oraz na barwnych przykładach z jej życia pokazał, jak Święta realizowała ją w praktyce. Po konferencji nastąpił kolejny „blok ciszy” przeznaczony na osobistą modlitwę, spowiedź i „przetrawienie” przyswojonych treści.

O 11.15 zebraliśmy się w kościele na przygotowaniu liturgii. Eucharystia rozpoczęła się o 11.45. Sprawował ją o. Leszek Stańczewski, przeor klasztoru w Czernej. Homilię wygłosił o. Przemysław Pliszczyński z Wadowic. Po Mszy św. znów zeszliśmy na boisko, by posilić się obiadem – tym razem ryż z jabłkami. Wolny czas po obiedzie spędziliśmy na rozmowach i odpoczynku na ławkach, kocach i murkach pod pięknym lipcowym słońcem.

O 14.30 rozpoczęła się pierwsza tura warsztatów, które stały się już niemal „znakiem rozpoznawczym” KDM-ów. W tym roku można było wybierać spomiędzy aż trzynastu propozycji. Oprócz „tradycyjnych” warsztatów modlitewnych, biblijnych, pszczelarskich, czy powołaniowych, pojawiły się także nowości takie jak warsztat nowicjusza, czy warsztat języka migowego. Gdy skończyła się druga tura warsztatów, spotkaliśmy się na boisku, by zjeść wspólnie kolację.

O 20.00 zaczął się wieczorne blok nabożeństw. Najpierw, przy wystawionym Najświętszym Sakramencie, odmówiliśmy nieszpory, a później wyruszyliśmy z procesją różańcową na pobliskie wzgórze. Procesja światła już na stałe wpisała się w tradycję KDM-ów. Tłum młodych ludzi ze świecami w dłoniach pośród ciemnego lasu robił bardzo poruszające wrażenie. Gdy procesja wróciła do kościoła, Najświętszy Sakrament pozostał wystawiony na ołtarzu. Najwytrwalsi mogli w milczeniu adorować Jezusa do 23.00.

Jutro przed nami kolejny intensywny dzień. Zapraszamy do śledzenia relacji!

br. Marcin Wojnicki OCD


KDM – 3. dzień – WZROST

Za nami kolejny dzień Karmelitańskich Dni Młodych. Ten dzisiejszy został zatytułowany: WZROST. Rozpoczęliśmy go, podobnie jak wczorajszy, wspólną modlitwą w ciszy i jutrznią, po których poszliśmy na boisko, żeby zjeść śniadanie (parówki).

Po śniadaniu czekało nas jedno z ciekawszych wydarzeń tegorocznych KDM-ów: spotkanie z Grzegorzem Polakiewiczem – niepełnosprawnym świeckim ewangelizatorem. Trudno ująć jego nieszablonową postać w jakieś proste określenie. Podzielił się z nami trudną historią swojego życia, a przede wszystkim – jak odkrywał w niej Boże prowadzenie. Po świadectwie była możliwość zadania Grzegorzowi pytań. Został z nami zresztą na Mszy św. i obiedzie, chętne osoby mogły więc znaleźć okazję, żeby chwilę z nim porozmawiać, czy zdobyć dedykację na książce.

Kolejnym punktem naszego dnia była wspomniana już Eucharystia. Sprawował ją neoprezbiter, o. Marcin Fizia, jako swoją Mszę św. prymicyjną. Kazanie wygłosił o. Bartłomiej Kolankiewicz, duszpasterz akademicki z Krakowa. Po Mszy św. wszyscy uczestnicy mogli otrzymać prymicyjne błogosławieństwo.

Kolejnym po obiedzie wydarzeniem była konferencja o. Pawła Baranieckiego poprzedzona Koronką do Bożego Miłosierdzia. Miała odbyć się na boisku, ale przegoniła nas stamtąd nagła ulewa. Przenieśliśmy się do namiotu żywieniowego i tam wysłuchaliśmy słów o. Pawła. Mówił o miłości – tej prawdziwej, bezinteresownej i tej iluzorycznej, skoncentrowanej na sobie.

Po konferencji podzieliliśmy się na kilkuosobowe grupy, w których na podstawie przygotowanych tekstów św. Teresy od Jezusa rozmawialiśmy na temat kluczowych w życiu duchowym cnót: pokory, wyrzeczenia i wytrwałości. Po spotkaniach ze względu na kiepską pogodę zjedliśmy kolację wyjątkowo w restauracji Domu Pielgrzyma.

Zwieńczeniem dzisiejszego dnia była wieczorna „Adoracja Miłości”, podczas której każdy z uczestników otrzymał ikonę Drzewa Krzyża – symbol tegorocznych KDM-ów. Ukrzyżowany Chrystus został na niej ukazany jako „Drzewo Życia”, „Winny Krzew”, w który jesteśmy wszczepieni. Dzień zakończył się uroczystym błogosławieństwem Najświętszym Sakramentem.

Przed nami jeszcze ostatni dzień – niedziela. Relacja już jutro!

br. Marcin Wojnicki OCD


KDM – 4. dzień – OWOC

Podobno wszystko, co dobre, szybko się kończy. Nie inaczej jest z Karmelitańskimi Dniami Młodych. Dopiero co zapraszaliśmy Was do uczestnictwa i przekazywania informacji, a tu proszę – już po wszystkim. Dziś chcielibyśmy podzielić się relacją z ostatniego dnia spotkania. Niedługo przyjdzie pewnie czas na bardziej ogólne podsumowania.

Ostatni dzień tradycyjnie rozpoczęliśmy jutrznią, trochę jednak inną, niż dotychczas. Po pierwsze, odbyła się na boisku. Po drugie, ze względu na niedzielę, nie była recytowana, ale śpiewana. Choć straszyły nas deszczowe chmury, tym razem obyło się bez ulewy. Od śniadania pogoda była już coraz lepsza, tak że przy obiedzie mieliśmy już prawdziwie lipcowe upały.

Wróćmy jednak jeszcze do poranka, by nie pominąć kilku ważnych zdarzeń. Po śniadaniu chętne osoby miały możliwość przyjęcia szkaplerza karmelitańskiego (chętnych było kilkunastu). Zaraz potem udaliśmy się na jeden z górnych tarasów ogrodu, gdzie odbył się wyjątkowy obrzęd – wkopanie symbolicznego dębu upamiętniającego jubileuszowe, piętnaste KDM-y (zyskał sobie zaraz imię: „Dąb Jakub”). Gdy drzewo zostało już zasadzone, rozeszliśmy się na spotkania w grupach – tym razem, by podzielić się owocami tegorocznych KDM-ów i refleksjami po nich.

O 11.00 spotkaliśmy się na ostatniej wspólnej Eucharystii. Sprawował ją o. Tadeusz Florek, nasz Prowincjał. On także skierował do nas słowo podczas homilii. We Mszy św. uczestniczyli także wszyscy ci, którzy przyjechali po prostu na niedzielę do czerneńskiego sanktuarium. W tej wyjątkowej sytuacji wyjątkowego tłoku uczestnicy KDM-u (płci obojga!) dostali pozwolenie na wejście do chóru zakonnego, czyli wewnętrznej kaplicy klasztoru, skąd uczestniczyli we Mszy św. Czerna dawno nie widziała takich rzeczy.

Po Mszy św. udaliśmy się na boisko, gdzie zjedliśmy niedzielny obiad (tradycyjny schabowy). Nie zabrakło nawet lodów ufundowanych przez krzeszowicką firmę. A po obiedzie – czas pożegnań. Aż trudno uwierzyć, że przez cztery dni można się tak ze sobą zżyć. Ale nic straconego – następna okazja do spotkania się już za rok!

br. Marcin Wojnicki OCD

NIEZBĘDNIK UCZESTNIKA

za: karmel.pl