aktualności karmelu OCDS Poznań wróć

Święto Patronalne w Poznaniu

Kwiecień 29, 2021

11 kwietnia 2021 r. w Niedzielę Miłosierdzia Bożego obchodziliśmy doroczne Święto Patronalne poznańskiej Wspólnoty OCDS p.w. Jezusa Miłosiernego.

Zgodnie z tradycją przygotowania do uroczystości rozpoczęliśmy w sobotę poprzedzającą Święto – aby Mszą Świętą wieczorną i czuwaniem modlitewnym rozważyć na nowo nasz charyzmat i przygotować się do odnowienia przyrzeczeń i ślubów. W latach ubiegłych zobowiązaliśmy się do świadczenia o Bożym Miłosierdziu w środowiskach, w których jesteśmy. Nie przypuszczaliśmy jednak, że wypełnienie tego przyrzeczenia będzie znacznie trudniejsze w okresie epidemii, kiedy przepisy sanitarne ogranicza nasze pole działania i możliwość braterskich kontaktów. Inny charakter trzeba było nadać także obchodom Święta Patronalnego. Musieliśmy zrezygnować z wspólnotowej agapy, ograniczyć kontakty między sobą, ale mogliśmy (zachowując nakazane odległości) spotkać się na modlitwie w kościele oo. Karmelitów Bosych w Poznaniu, który jest zarazem Sanktuarium św. Józefa. W roku poświeconym Opiekunowi Dzieciątka Jezus napełniło nas to otuchą. Podniosły charakter Wigilii Niedzieli Miłosierdzia Bożego podkreślił wystrój Sanktuarium, w którym centralne miejsce zajmowało ukwiecone Prezbiterium z obrazem Jezusa Miłosiernego. Ten wyjątkowy wieczór modlitwy i refleksji nad naszym powołaniem i realizacją charyzmatu przeżywaliśmy (to też było wielką łaską) z naszymi przyjaciółmi, którzy do niedawna byli członkami naszej Wspólnoty, a dziś tworzą nową grupę OCDS w Koninie. Ewelina i Paweł Trzos przyjechali do Poznania z konińską Wspólnotą i członkami swojego zespołu wokalnego Hortus Dei. Obdarowali nas i wiernych zebranych w karmelitańskim kościele wzruszającym programem muzycznym, a śpiew Eweliny wyrażał naszą głęboką wdzięczność Jezusowi za Jego Dzieło Zbawcze, które przywróciło nam życie z Bogiem i w Bogu. Szczególnie zachwyciła w jej wykonaniu pieśń – „Pieśń do mojego Jezusa”. Wieczór modlitewny poprzedziła Msza Święta z przejmującą Ewangelią św. Marka ( Mk 16,9-15), która przypomniała ostatnie wydarzenia z dziejów Jezusa i Jego uczniów: spotkanie Zmartwychwstałego Jezusa z Marią Magdaleną, przyłączenie się Jezusa do dwóch uczniów zdążających do Emaus, ukazanie się Mistrza jedenastu zalęknionym uczniom zgromadzonym w Wieczerniku przy stole, mimo drzwi zamkniętych. Za każdym razem Jezus spotkał się z niedowierzaniem  tych, których powołał, a mimo to powierzył im kontynuację swojej misji zbawienia świata i zlecił  głoszenie Ewangelii wszelkiemu stworzeniu. Zmartwychwstały Jezus uwolnił uczniów od lęku i skupieniu się na sobie samym, dając im misję do spełnienia. Czy i nam, członkom poznańskiego Świeckiego Karmelu, Jezus zdecyduje się zaufać, mimo naszej niedojrzałości w wypełnianiu charyzmatu, teraz w sytuacji epidemii? Otuchy dodała nam homilia o. Asystenta – o. Jacka Olszewskiego OCD. Przypomniał, że Jezus Zmartwychwstały przyniósł niedowierzającym uczniom pokój i przesłanie: „Bądźcie wierzącymi, nie niedowiarkami!”  Jak zatem powinniśmy świadczyć wobec bliźnich, w  czasach epidemii, o żywej obecności Boga?  Nic nas bowiem nie zwolniło z polecenia Jezusa, które przekazał za pośrednictwem siostry Faustyny: „Miłosierdzie  macie okazywać zawsze i wszędzie bliźnim!” Niedowierzający uczniowie rozpoznali wreszcie w nieznajomym ukochanego Mistrza przy łamaniu  i błogosławieniu chleba. Czy i my staniemy się rzeczywistymi świadkami Jezusa Miłosiernego dzięki uczestnictwu w misterium Mszy Świętej? Zrozumieliśmy, że chociaż znaleźliśmy się w  trudnej sytuacji uczniów Jezusa, mamy tak jak oni dzielić się niezależnie od okoliczności bezcennym darem – Miłosierdziem Bożym. Czas epidemii ograniczył co prawda  możliwość spełniania przez nas uczynków miłosiernych względem ciała, ale nie przekreślił uczynków miłosiernych względem duszy. Wieczorne rozmyślanie poświęciliśmy zgłębianiu tego zagadnienia.  Rozważyliśmy siedem uczynków miłosiernych:

  •  strapionych pocieszać,
  • głodnych nakarmić,
  • chorych nawiedzać,
  • modlić się za żywych i zmarłych,
  • urazy chętnie darować,
  • grzesznych upomnieć,
  • krzywdy cierpliwie znosić.

Teksty do przemyśleń przygotował Damian Borowski w oparciu o notatki siostry Józefiny Roczek ze Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej. Złote myśli siostry Józefiny odczytali: Maria Jagielska, Beata Meller, Dariusz Skręt i Anna Byczkowska. Autorka notatek przekonywała, że orędzie o Bożym Miłosierdziu ma wymiar ponadczasowy i uniwersalny. Niezależnie od okoliczności ludzie potrzebują umocnienia dobrym słowem, „ale przede wszystkim pragną, abyśmy świadczyli o miłosierdziu, o czułości Pana rozgrzewającej serce, budzącej nadzieję, pociągającej ku dobru.” Idąc tymi wskazaniami, można w każdej sytuacji podprowadzić bliźniego do Jezusa poprzez słowo, dzielenie się Ewangelią, doświadczeniem mocy Pana Boga. Można łagodzić bliźniemu tęsknotę za kimś bliskim, wskazując na bezgraniczną miłość Boga do człowieka. Można koić jego lęk przed śmiercią. Można pomóc wytrwałą modlitwą przygotować się odchodzącym z tego świata na spotkanie z miłującym Panem. Można podarować bliźnim miłosierdzie starając się, na wzór Jezusa, urazy chętnie darować. Można, tak jak On, mieć tyle siły, aby trwać i mówić  „nie”, gdy cały świat krzyczy „tak”. Można iść śladami Jezusa, który upomina, bo kocha i zależy Mu na zbawieniu człowieka. Rzeczywiście rozważania siostry Józefiny zawierają bogaty grafik służby Bożemu Miłosierdziu! Do nas, zebranych przed obrazem Jezusa Miłosiernego, należało wypełnić ten projekt treścią, dostosowaną do możliwości życiowych i sytuacji epidemicznej. Zrozumiałe zatem, że po każdym przemyśleniu siostry Józefiny zalegało długie milczenie, przeplatane śpiewem Eweliny Trzos. Wigilijne czuwanie przed Niedzielą Miłosierdzia Bożego zakończył  zbiorowy śpiew  wielbiący Najświętszy Sakrament. W skupieniu opuszczaliśmy Sanktuarium św. Józefa, by nazajutrz spotkać się na liturgii II Niedzieli Wielkanocnej o godz. 13-tej.

Piękno karmelitańskiej Świątyni w Poznaniu, atmosfera związana z niedawnym Triduum Paschalnym i Zmartwychwstaniem Pańskim, przejmujący gest Jezusa Miłosiernego na obrazie wystawionym w Prezbiterium, przygotowały członków  Świeckiego Karmelu i wiernych, którzy (w organicznej liczbie z powodu epidemii) przybyli na tę popołudniową Mszę Świętą, do wyjątkowej liturgii tego dnia. Ponownie znaleźliśmy się w sytuacji apostołów ukrywających się w Wieczerniku, niepewni swej przyszłości. Ewangelia ze Święta Miłosierdzia Bożego (J 20,19-31) objaśniała istotę Miłosierdzia i temu zagadnieniu poświęcona była homilia celebransa – o. Kamila Strójwąsa OCD – przeora kościoła karmelitów  bosych w grodzie Przemysława. Jezus ukazał się uczniom, nie po to aby ich skarcić, ale po to by podnieść ich do godności swoich następców i powierzyć im sprawowanie sakramentu troski o zbawienie świata – Sakrament Pojednania. Jezus pragnął życia wiecznego dla wszystkich, którzy uwierzą w Bożą miłość do człowieka. Istotą nabożeństwa Miłosierdzia Bożego jest  więc – przekonywał celebrans – ufność  w bezgraniczną Miłość Jezusa Chrystusa do stworzenia. Zmartwychwstały Chrystus jest sakramentem nowego życia, bo w swoim „wielkim Miłosierdziu, Bóg nas zrodził do wielkiej nadziei”, „do pełni życia!” Życie sprzed przyjęcia wiary jest raczej ograniczone do troski o egzystencję doczesną. Nic zatem dziwnego, że w akcie Komunii Świętej zdawało się nam, że wraz z apostołami wchodzimy w nowe życie, aby je nieść bliźnim.

Po zakończeniu obrzędów Mszy Świętej Miłosierdzia Bożego rozpoczęliśmy Adorację Najświętszego Sakramentu i o godz. 15-tej, z sercem skruszonym, odśpiewaliśmy Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Wyboru tekstów, które podczas Adoracji odczytali Marzenna Szaładzińska, Katarzyna Nowak i Dariusz Skręt, dokonała Marzenna Szałądzińska m.in z pism uznanych czcicieli Miłosierdzia Bożego: siostry Faustyny Kowalskiej i Kunegundy Siwiec. Dzięki nim, jako Wspólnota p.w. Jezusa Miłosiernego, uświadomiliśmy sobie kolejny raz, że miłosierdzie mamy okazywać zawsze i wszędzie, a do dyspozycji mamy trzy sposoby czynienia dobra: czyn, słowo i modlitwę. Poruszeni wewnętrznie  do odnowy życia według charyzmatu Jezusa Miłosiernego, odnowiliśmy swoje przyrzeczenia i śluby – ufni w Jego pomoc. Wierność służbie Bogu, Zakonowi i Kościołowi wyraziliśmy odmawiając Nieszpory i Akt Ofiarowania się Boskiemu miłosierdziu ze słowami godnymi zapamiętania: „Pragnę szerzyć Twoje miłosierdzie poprzez spełnianie dzieł miłosierdzia.”

Naszą wdzięczność Bogu za oba dni skupienia wyraziliśmy śpiewem kanonów łacińskich :„Misericordias Domini” i ”Ubi Caritas”. Uroczyste błogosławieństwo celebransa zakończyło obchody Patronalnego Święta poznańskiej Wspólnoty OCDS.

Maria Jagielska OCDS